Rioja – historia złotej siatki

Rioja jest na Winicjatywie regionem stycznia. Rioja to też miejsce, do którego wracam z niekłamaną przyjemnością.
Rioja czyli najbardziej znane wino z Hiszpani, dla mnie nieodmiennie wino w butelce ze złotą siatką.
Choć wielu hiszpańskich win, dziś już ona nie zdobi, otwrcie przyznję, że ja  bardzo ją lubię.

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd się  wzięła? Od razu podpowiem, że nie ma to nic współnego z tym, że dawnych czasach, szkło było kiepskiej jakości …

Ta siatka to historia z dreszczykiem.

Jej początki sięgają czasów, gdy wina zaczęły być transportowane w butekach ( późne lat 1800, początek 20 wieku). Jako, że był to cenny ładunek, kradzieże i oszustwa  były prawdziwą zmorą. Butelki były opróżniane, a dobre wino podmieniano na tanie i kiepskie.  Tak spreparowane  docierało  ono do odbiorcy.
I właśnie wtedy pojawiła się siatka. Siatka, która miała strzec dobrego imienia hiszpańskich winarzy. Siatka, ekstra zabezpieczenie i gwarancja jakości dla najlepszywch win w czasie transportu. Zastanawiacie się, jak to działało? To bardzo proste – była zakładana jako pierwsza, wprost na butelkę, a dopiero na nią naklejano etykietę. Korek i góra buteki były zabezpieczane woskiem, a na spodzie siatka była zabezpieczana ołowianym stemplem z odcisniętmy znakiem bodegi, tak aby nie można było bez śladu dobrać się do wina. Gdy butelka docierała do swojego miejsca przeznaczenia z zerwaną lub zniszczoną siatką, był to powód by domniemywać oszustwo.
Dziś złota siateczka jest ozdobą butelki i uwaga! nie powinna być z niej zdejmowana  w czasie picia wina.

W tamtych, dawnych czasach siatkę robiły ręcznie kobiety w domach, używając do jej produkcji drewnianych butelek wokół których ją wyplatały i miała ona kolor zwykłego, szarego metalu.
Dziś siatki są robione z mosiądzu maszynowo. Mosiądz jest odporny i nie niszczy się w trasporcie, ale też jest dość ostry, więc otwierając butelkę, należy uważać, aby nie zranić sobie dłoni.
Zapytacie, jak otworzyć butelkę i wciąż mieć na niej siatkę?
To proste.
Delikatnie rozciągamy palcami siatkę na górze butelki, tak, aby przełożyć przez nią szyjkę.

DSC02334
Pociągamy siatkę w dół, aby  ułożyła się na butelce  i oparła się, na dole szyjki.

DSC02336
Teraz skręcamy siatkę na spodzie butelki i  skręconą wpychamy w zagłębienie dna  tak, by nie nie przeszkadzała w czasie nalewania.

DSC02337

DSC02339
Odkorkowujemy butelkę i cieszymy się winem.

Kasia

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *